Dęby Osielsko

17 Wrzesień 2019

Ekstraliga – Finały play-off: Stal Kutno - KWK Construction Dęby Osielsko 3:5 i 1:5

Stan rywalizacji (do 3 zwycięstw): 0-2

 

Sobota 14 września – Kutno:

Mecz nr 1

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Wynik

Hity

Błędy

Dęby

1

0

2

1

1

0

0

0

0

5

9

4

Stal

1

0

0

1

1

0

0

0

0

3

9

1

Miotacze: [OSI] Paweł Sztejka - Winner, Adan Cabrales (8.) - Save

[KUT] Jakub Nadolski - Loser, Artur Wojtczak (6.)

Home Runy: [OSI] Paweł Jasiakiewicz (3. r., 1 aut, 2 pkt.), Radosław Zajda (5. r., 2 auty, 1 pkt); [KUT] Mateusz Serafin (4. r., 0 autów, 1 pkt)

KWK Construction Dęby: Acosta SS, Catalan CF, Jasiakiewicz 3B, Cabrales 1B/P, Sztejka P/RF, Zajda LF, Macniak 2B/1B, Teska RF (b8. Streich 2B), Szymański C.

Asysty punktowe: Jasiakiewicz - 2, Catalan, Cabrales, Zajda - po 1.

Punkty: Jasiakiewicz - 2, Acosta, Zajda, Szymański - po 1.

Hity: Zajda (HR) - 2, Acosta, Catalan, Jasiakiewicz (HR), Cabrales, Sztejka, Macniak, Teska - po 1.

 

Niedziela 15 września – Kutno:

Mecz nr 2

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Wynik

Hity

Błędy

Dęby

0

0

0

0

3

0

2

0

0

5

7

1

Stal

0

0

0

0

0

0

1

0

0

1

5

2

Miotacze: [OSI] Adan Cabrales (CG, 1 ER, 1 BB, 10 K) - Winner

[KUT] Phil Richmond (CG, 3 ER, 8 BB, 16 K) - Loser

Home Run: [KUT] Mateusz Serafin (7. r., 0 autów, 1 pkt)

KWK Construction Dęby: Acosta SS, Catalan CF, Jasiakiewicz 3B, Cabrales P, Sztejka RF (b9. Teska RF), Zajda LF, Macniak 1B, Streich 2B, Szymański C.

Asysty punktowe: Sztejka - 2, Jasiakiewicz, Zajda - po 1.

Punkty: Catalan, Jasiakiewicz - po 2, Streich - 1.

Hity: Jasiakiewicz, Sztejka - po 2, Catalan (2B), Cabrales (2B), Zajda - po 1.

 

Pełnym sukcesem KWK Construction Dębów zakończyły się pierwsze dwa mecze Finału Ekstraligi. Baseballiści z Osielska dwukrotnie pokonali Stal w Kutnie i są o krok od drugiego w historii klubu tytułu mistrza Polski!

 

Pierwsze ligowe złoto – jeszcze w I Lidze, przemianowanej później na Ekstraligę – baseballiści Dębów zdobyli w 2004 roku, czym uczcili przypadający wówczas jubileusz 10-lecia działalności klubu. W tym roku świętują kolejną, 25. rocznicę założenia UKS Dęby. Osielszczanie potrzebują jeszcze tylko jednego zwycięstwa, aby… ozłocić srebrny jubileusz! W finałowej serii do trzech zwycięstw prowadzą 2-0 po meczach wyjazdowych, teraz rywalizacja przenosi się do Osielska. Trzeci mecz rozegrany zostanie w sobotę 21 września o godz. 14.00 na stadionie im. Polskiej Narodowej Fundacji Młodych Baseballistów. Zwycięstwo da KWK Construction Dębom mistrzowską koronę, w przypadku porażki czwarte starcie ze Stalą zaplanowane jest również w Osielsku, w niedzielę o godz. 13.00.

 

Osielszczanie pojechali do Kutna bez kontuzjowanego Pawła Zagórskiego, z przyczyn osobistych nieobecny był Bartosz Matuszewski, a z czwórki Amerykanów (w meczu może zagrać tylko trzech) zabrakło Patricka Cromwella. Fundamentalną pozycję miotacza w sobotnim spotkaniu trenerzy powierzyli Pawłowi Sztejce, dla Stali narzucał Jakub Nadolski. Goście zaczęli grę z dużym animuszem, otwierający listę pałkarzy Phil Acosta wygrał pojedynek z Nadolskim, skradł dwie kolejne bazy i po odbiciu Pawła Jasiakiewicza finiszował na bazie domowej, ale obrońcy Stali zdążyli go tam wyautować. Zaraz potem Adan Cabrales wybił hita, co Jasiakiewicz wykorzystał do zdobycia pierwszego obiegu. W dolnej turze Stal odpowiedziała hitami Kacpra Kamińskiego i Artura Wojtczaka, pierwszy z nich wyrównał wynik przy asyście drugiego.

W III partii Acosta ponownie wykazał się zimną krwią i wygrał długi, 10-narzutowy pojedynek z miotaczem. Mając go na bazie, Jasiakiewicz popisał się potężnym strzałem za płot lewego zapola – home run za 2 punkty przyniósł KWK Construction Dębom prowadzenie 3:1! Jak się później okazało, to właśnie była kluczowa akcja dnia, bo tę przewagę osielszczanie zdołali utrzymać aż do końca meczu.

W kolejnych dwóch rundach oba zespoły zdobywały po jednym obiegu, co podtrzymywało 2-3 punktową przewagę gości. W IV odsłonie hity Acosty i Daniela Catalana doprowadziły Szymona Szymańskiego do obiegu, w odpowiedzi Mateusz Serafin wybił solowego home runa dla Stali. Przy 2 autach w V części meczu Radosław Zajda również posłał piłkę ponad całym boiskiem na środku zapola – to już 16. home run, wybity przez pałkarzy z Osielska w tym sezonie(!) i drugi Zajdy (poprzedniego wybił w barwach narodowych podczas turnieju w Pradze). W dolnej turze Kamiński dostał się na bazę po błędzie obrony i ponownie zdobył punkt po hicie A. Wojtczaka.

Nadolski miał już prawie 100 narzutów i ustąpił miejsca na górce A. Wojtczakowi. Nowy miotacz okazał się bardzo skuteczny, narzucając przez 4 rundy wpuścił do gry tylko 3 pałkarzy z Osielska. Sztejka wybił hita, Mateusz Macniak dostał bazę, a Jasiakiewicza wpuścili obrońcy po błędzie – żaden z nich nie dotarł jednak dalej niż do 2. bazy. Sztejka również dzielnie bronił wyniku, ale i on miał już ponad 100 narzutów, więc w VIII odsłonie zastąpił go na górce Cabrales, który strajkautem zażegnał niebezpieczeństwo wywołane dwoma błędami obrony.

W ostatniej półrundzie Cabrales wyautował dwóch rywali, ale A. Wojtczak dotarł do 2. bazy. Po odbiciu Roberta Mateckiego szansa na trzeci aut i zakończenie meczu została zmarnowana przez kolejny błąd obrony. Wojtczak miał już przed sobą ostatnią prostą, a trener Stali Marcin Smakowski zdecydował się zastąpić Mateckiego szybkim, lecz niedoświadczonym juniorem Wojciechem Zagawą. – Od razu wiedziałem, że go dopadnę! – zapewniał po meczu Cabrales, który jako leworęczny miotacz często korzysta z pick-offu (szybkie podanie do bazy, z której biegacz lekko się oddalił). Tak się też stało: już pierwszy pick-off okazał się skuteczny i pierwszy mecz finału play-off Ekstraligi zakończył się zwycięstwem KWK Construction Dębów 5:3!

 

W niedzielę oba zespoły wystawiły na górce amerykańskich miotaczy: Cabralesa i Phila Richmonda. Popularny „Adaś” w sobotę narzucił 24 piłki w 1 i 1/3 rundy, otrzymując Save’a za utrzymanie zwycięskiej przewagi w końcówce spotkania, ale dopiero w niedzielę zaprezentował wielką formę! Narzucając przez cały mecz wpuścił do gry zaledwie 7 pałkarzy Stali, a wystrajkował 10 z nich. Stracił tylko 1 obieg, kiedy Serafin powtórzył swój sobotni wyczyn i ponownie wybił home runa. Cabrales potrzebował do tego zaledwie 107 narzutów, co w 9-rundowym meczu jest wynikiem imponującym!

Przed wyjazdem do Kutna trenerzy Catalan i Cabrales dokładnie przeanalizowali z zespołem sposób narzucania Richmonda. Opłaciło się, choć Amerykanin wystrajkował aż 16 pałkarzy, co jest osiągnięciem wybitnym. Oddał jednak 9 baz darmo. Osielszczanie wciągali go w długie pojedynki (aż do 22 z 42 pałkarzy gości musiał narzucić 5 lub więcej piłek!), co powodowało narastające zmęczenie i pogorszenie jakości miotania. Richmond również zagrał pełny mecz na górce, ale skończył go z… 194 narzutami na liczniku (przy 107 Cabralesa)! Zapłacił za to stratą 5 obiegów, w tym 3 zawinionych.

Już w II rundzie Cabrales po dablu dotarł do 3. bazy, ale po czterech częściach meczu na tablicy wciąż widniał rezultat 0:0. W V partii Richmond oddał trzem osielszczanom bazy, po hicie Jasiakiewicza wynik otworzył Mateusz Streich, a hit Sztejki dał drużynie punkty Catalana i Jasiakiewicza oraz prowadzenie 3:0 w połowie meczu! Dwa błędy obrony w VII odsłonie kosztowały zespół Stali kolejne 2 punkty. Catalan wybił dwubazowego hita a Jasiakiewicz singla, po którym obrońcy próbowali autować Catalana na bazie domowej, ale niecelne podanie im to uniemożliwiło i trener KWK Construction Dębów zdobył obieg. Kolejny błąd przedłużył rundę, Zajda wybił hita i Jasiakiewicz podwyższył na 5:0. W dolnej turze Serafin wybił home runa i zdobył honorowy obieg dla Stali, jednak ostatecznie 17-krotni mistrzowie Polski musieli po raz drugi uznać wyższość zespołu z Osielska, tym razem 5:1.

 

Do dwóch zwycięstw w Kutnie poprowadziła KWK Construction Dęby bardzo dobra gra miotaczy, zwłaszcza Cabralesa. Natomiast w grze ofensywnej liderami zespołu byli Jasiakiewicz i Zajda. Obaj wybili po 3 hity, w tym po home runie, Jasiakiewicz asystował przy 3 obiegach i zdobył 4 punkty, Zajda zanotował 2 asysty punktowe i obieg. Na wyróżnienie zasłużył jednak cały zespół, bo każdy z pałkarzy przyczynił się do zwycięskiej zdobyczy obiegiem, asystą lub hitem. Wygrał zespół wyrównany i oczywiście lepiej miotający.

Stal wygrała pod rząd pierwszych 11 meczów w tym sezonie, od pierwszej do ostatniej kolejki rundy zasadniczej nie oddała ani na chwilę pozycji lidera Ekstraligi, trzy tygodnie temu wywalczyła w Osielsku Puchar Polski (choć w nieco kontrowersyjnych okolicznościach regulaminowych) i jest absolutnie najbardziej utytułowanym klubem w historii polskiego baseballu. Wiosną pokonała KWK Construction Dęby trzykrotnie w czterech spotkaniach fazy zasadniczej Ekstraligi. Play-off rządzi się jednak swoimi prawami i po meczach w Kutnie to osielszczanie są zdecydowanym faworytem do zdobycia tytułu mistrza Polski na rok 2019! Dwa zwycięstwa w „jaskini lwa” stawiają KWK Construction Dęby w komfortowej sytuacji, choć oczywiście Stali Kutno nigdy nie można lekceważyć – ten zespół wychodził już zwycięsko z największych opresji. Przed rokiem jednak nie zdołał odwrócić losów finału, kiedy (również po wygraniu rundy zasadniczej) przegrał dwukrotnie u siebie z Silesią Rybnik, a potem także trzeci pojedynek na Śląsku. Czy historia się powtórzy? Czy w szóstym starciu finałowym Stali z Dębami wreszcie górą okaże się zespół z Osielska? W latach 2003, 2005-2007 i 2010 finał w tym składzie zawsze wygrywała Stal, a Dęby kolekcjonowały srebrne medale. – Czas na Osielsko! – zapewniają zawodnicy i trenerzy KWK Construction Dębów.

Ustępująca po dwóch latach z mistrzowskiego tronu Silesia Rybnik wywalczyła brązowy medal, pokonując dwukrotnie Barons Wrocław w „małym finale”. Drużyna ze stolicy Dolnego Śląska czwarty rok z rzędu kończy sezon na najbardziej znienawidzonym przez wszystkich sportowców, czwartym miejscu w Ekstralidze…

Silesia Rybnik – Barons Wrocław 7:2 i 15:0; stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw) 2-0

 

Ze sportowym pozdrowieniem
Jarek S. Kaźmierczak

zamknij x

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.